Szary proch
23/07/2008 By: Iwona Kategoria: Liryki
Jestem jak Nemezis..
Przekleństwo ściga mnie
przez wszystkie czasy
wcielenia
i światy…
Czegokolwiek dotknę
zamienia się w proch…
Dzisiaj wzięłam w dłonie
mój skarb
naszą miłość
jutro
za miesiąc
za rok
przeleci mi między palcami
szary proch…
Pozostanie tylko kupka pyłu
usypana pod moimi stopami…
Nie chcę na to patrzeć…
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz
