Nikt

24/07/2008 By: Iwona Kategoria: Liryki

drzewo_dziecinstwa.jpgPatrzę jak czas
ucieka mi przez palce…
Mój czas…
Jak bezlitośnie odmierza
minuty
godziny
dni
i tygodnie mojego życia…
Chyba upadłam na skały
bo nie widzę pięknego drzewa
tylko małą
skarlałą roślinkę…
Czasami z mych ust
wyrwie się skowyt
który miał być pieśnią…
Czasem dłonią dziecka
nakreślę słowa
które brzmią w moich uszach
jak bełkot…
I tak trudno spojrzeć sobie w twarz
każdego dnia
wiedząc
że jest się nikim…

Brak komentarzy »