***zielonooki kot
01/09/2008 By: Iwona Kategoria: Liryki
zielonooki kot
w futerku pachnącym słońcem
czmychnął w las malw
w pogoni za świerszczem
co na skrzypkach
poniósł
skrawki zapachu maciejki
cisza
drzemała wśród traw
gdy wieczór
z koszem melancholii
przysiadł obok mnie
i wplótł w moje włosy
strzępki mgły
chłód
przydreptał za nim
delikatnie
ujął moje stopy
umknęłam spłoszona
za próg domu
nim jego lodowate dłonie
objęły moje serce
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz
