<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Dom ( pokój )</title>
	<link>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/</link>
	<description>Liryki.com :: Amatorski portal poetycki</description>
	<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 06:59:53 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: justa</title>
		<link>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-13</link>
		<dc:creator>justa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2008 12:06:31 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-13</guid>
		<description>Czekałam na ten wiersz.Dziekuje za powrót do dzieciństwa:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czekałam na ten wiersz.Dziekuje za powrót do dzieciństwa:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: sol</title>
		<link>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-12</link>
		<dc:creator>sol</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 16:35:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-12</guid>
		<description>Pod wpyływem Twojego wiersza smaa zapadałam sie we wspomnienia domu mojej babci i poczulam sie jakbym w nim znowu byla... zapach pieczonych jablek z pieca, skorupki jajek leżących przy piecu do spalenia, smak racucha. Tyle dobrych i ciepłych wspomnień. Dziękuję za tą podróż w przeszłość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pod wpyływem Twojego wiersza smaa zapadałam sie we wspomnienia domu mojej babci i poczulam sie jakbym w nim znowu byla&#8230; zapach pieczonych jablek z pieca, skorupki jajek leżących przy piecu do spalenia, smak racucha. Tyle dobrych i ciepłych wspomnień. Dziękuję za tą podróż w przeszłość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Wojtek</title>
		<link>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-11</link>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2008 12:05:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.liryki.com/2008/10/14/dom-pokoj/#comment-11</guid>
		<description>Sentymentalna podróż w odległe czasy dziecinstwa. Tak to odbieram - jak jesienna refleksja nad obrazami minionego lata, ujetego w przenosnie zycie ludzkiego i przemijania. Jak kolorowa pastela starego domu dziadków widziana oczami doroslego juz dziecka. Jest w tym wierszu wspanialy taniec kolorow, uczuc, wspomnien, niczym w bajkowym swiecie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sentymentalna podróż w odległe czasy dziecinstwa. Tak to odbieram - jak jesienna refleksja nad obrazami minionego lata, ujetego w przenosnie zycie ludzkiego i przemijania. Jak kolorowa pastela starego domu dziadków widziana oczami doroslego juz dziecka. Jest w tym wierszu wspanialy taniec kolorow, uczuc, wspomnien, niczym w bajkowym swiecie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
