Koniec lata
24/06/2008 By: Iwona Kategoria: Liryki
z końcem lata
spadł z nieba smutek
delikatnie osrebrzył ziemię
małymi kroplami
ścierniska
nim przykryła je czarna ziemia
ostatni raz
zabłysły złotem na wzgórzach
jak szkielety życiodajnych zbóż
chłód nocy
szept świerszczy
śpiew cykad
obwieścił nagłą śmierć lata
i mgły w żałobnym kondukcie
przeszły nad doliną
melancholia
otulona w słodki zapach maciejki
jak wielka ropucha wyjrzała z ukrycia
i ciężarem osiadła na sercu
jesień się zbliża…

